Dzień siódmy

Nasz nowy przyjaciel, znaleziony przy wyjściu z metra.
Dzisiaj odpoczywaliśmy w Prospekt Parku (Parku Brooklińskim).
A Wilson z nami. Turlał się rozkosznie.
Stejk z masłem ziołowym, dla odmiany z frytkami i świeżym szpinakiem w sosie chrzanowo-beszamelowym
w naszej ulubionej osiedlowej knajpce Le Paddock.