Dzień szósty

Śniadanko. W Ameryce do wszystkiego podają fryty. Tu akurat dwa dania na jednym talerzu.


Przed Brooklyńskim ZOO, ale nie weszliśmy.
Kolonialny domek.
Armatka.

Salony w Brooklyńskim Muzeum.
Jak wyżej, pod arkadkami galeria malarstwa europejskiego.
Praca Judy Chickago 'Dinner Table'

Praca z wystawy duetu FAILE, również w Brooklyn Muzeum.






Ogólnie bardzo fajna wystawa, najlepsza jak do tej pory.

Brooklyn Muzeum of Art.
Kolejne widoczki z naszej dzielni.

Zapomnielibyśmy, jeszcze jedna super wystawa, Basquiat w Muzeum Brooklińskim. Robi wrażenie.